„Wojna o kota“

Nasza kosiarka, którą zakupiono z przysługującego naszej wsi funduszu sołeckiego nie dość, że popadła w niewolę u wójta to jeszcze do tego musi pracować na rzecz Gminy. Scenariusz tej historii mógłby być inspiracją dla filmów Barei, choć może bardziej przypomina ona „wojnę o kota“ z filmu „sami swoi“. Niestety Wójt Hawryluk postanowił uprzykrzyć życie mieszkańcom naszej wsi, bo mu się nie podoba Radny, Sołtys, Prezes i w ogóle większość mieszkańców. Jednak  te i inne mocno obciachowe działania Wójta przynoszą już efekty wśród mieszkańców Gminy, którzy coraz częściej okazują swoje niezadowolenie, a i wśród radnych nastroje się zmieniają, widać zażenowanie i dezaprobatę dla niektórych działań. Cóż, „zaciśniemy zęby“ i przetrwamy tę kadencję, jest nadzieja, że będzie ona ostatnią. Czego życzymy wszystkim mieszkańcom.





(15.05.2021)

wszystkie artykuły powrót do aktualności